głębokim żalem zawiadamiamy, że dziś w godzinach porannych zmarł ś.p. Ksiądz Andrzej Kuźma, długoletni proboszcz naszej parafii. Do końca swoich dni interesował się swoją byłą parafią i jej mieszkańcami. Był zawsze pogodny i uśmiechnięty. Będziemy Go pamiętać!
Uroczystość pogrzebowa:
W kościele parafialnym w Rajbrocie, w piątek, 20.02.2009r. o godz. 13.00. Wprowadzenie zwłok do kościoła o godz. 11:00.

Zdjęcia z lat 1981 – 1984.

foto: archiwum prywatne administratora

7 odpowiedzi

  1. [i]Słowa pożegnania zmarłego

    księdza kanonika Andrzeja Kuźmy wygłoszone podczas uroczystości pogrzebowych
    w Rajbrocie w dniu 20 lutego

    2009r. przez Ryszarda Pagacza[/i]

    [b]Czcigodny Księże Andrzeju,
    Drogi Wychowawco,[/b]

    Jak

    mawiał wybitny socjolog Florian Znaniecki – [i]człowiek żyje tak długo, jak długo żyje pamięć o nim w umysłach

    i sercach innych ludzi, jak długo trwają jego dzieła.[/i]

    Twoim dziełem jesteśmy my – Twoi

    wychowankowie,
    nasze rodziny i nasze życie, oparte na prawdzie
    i wartościach, które nam przekazałeś.r

    n
    Twoja osobowość wpisała się na stałe w krajobraz niewielkiego Bucza, które przez 22 lata było Twoją małą

    ojczyzną. Dziękuję Ci za to, że nauczyłeś nas kochać ten niewielki skrawek ziemi szczepanowskiej.
    r

    nPamięć o Tobie pozostanie na zawsze w tych wszystkich, którzy mieli z Tobą kontakt i którzy czerpali z 

    dobroci Twego serca i wszechstronności Twego umysłu.

    Byłeś gorliwym kapłanem. Troszczyłeś się o rozwój

    materialny parafii, ale przede wszystkim z wielkim zaangażowaniem kształtowałeś postawy patriotyczne młodzieży

    i jej formację duchową. Pod Twoim okiem wychowało się w Buczu pięciu kapłanów.

    Gorąco zachęcałeś i 

    wspierałeś nas do samokształcenia
    i cieszyłeś się ze wszystkich osiągnięć Twoich wychowanków. Z tego, że 

    zdawaliśmy maturę, podejmowaliśmy studia wyższe, zdobywaliśmy solidne zawody i zakładaliśmy rodziny.
    r

    nPoprzez szeroką wiedzę oddziaływałeś na poziom kulturowy parafian. Z Twojej prywatnej biblioteki korzystał

    każdy poszukujący wartościowej lektury.

    Jako syn przedwojennego działacza chłopskiego wielką wagę

    przywiązywałeś do pielęgnowania tradycji, znajomości historii Polski i umiłowania ziemi. Z wielkim sentymentem

    wspominałeś przedwojenny ruch ludowy
    i do końca swoich dni ubolewałeś nad tym, że nie zdołał się odrodzić.

    Byłeś ostatnim proboszczem w Buczu, który obrabiał ziemię należącą do probostwa. Pielęgnowałeś sad i 

    ogród plebański, a spiża
    ia w starej plebani była pełna konfitur, pachniała suszonymi owocami i świeżo

    zmieloną mąką.

    Byłeś człowiekiem skromnym, otwartym, cierpliwym
    i roztropnym.

    Miałeś bardzo

    dobrą pamięć, znałeś wszystkich Twoich parafian, pamiętałeś daty urodzin dzieci, które ochrzciłeś, rocznice

    ślubów małżeństw, którym udzieliłeś sakramentu małżeństwa i wiedziałeś, kiedy parafianie obchodzą imieniny.r

    n
    Potrafiłeś z każdym, począwszy od przedszkolaka,
    a skończywszy na schorowanej staruszce, nawiązać

    wartościową rozmowę.

    Obdarzony świetnym słuchem, ciepłym głosem
    i poczuciem humoru z 

    zainteresowaniem prowadziłeś katechezę. W pamięci wychowanków pozostaniesz jako kapłan wymagający, ale przy

    tym kochający młodzież.

    Kapłaństwa swego nie splamiłeś w tajnej współpracy
    z komunistycznym

    systemem.
    Służyłeś Panu Bogu i prawdzie.

    Należałeś do [i]Księży niezłomnych.[/i] Wspierałeś

    działania ruchu Solida
    ości, a w stanie wojennym
    na plebani w Buczu udzielałeś schronienia ukrywającym się

    działaczom Solida
    ości.

    Wkład pracy duszpasterskiej włożony przez Ciebie
    w rozwój materialny i 

    duchowy parafii Bucze ma wartość nieprzemijającą.

    Odszedłeś po zrealizowaniu w pełni swego powołania,

    jako kapłan i człowiek.

    W imieniu wszystkich Twoich wychowanków dziękuję Panu Bogu, że byłeś i 

    pracowałeś wśród nas.

    [b]Bóg zapłać Księże Andrzeju![/b]

    [i]Aleksandra Pagacz-

    Pociask
    Ryszard Pagacz[/i]

    Ta
    ów, 18 lutego 2009

  2. Tak, wspaniały człowiek, przez wielkie

    [b] W[/b] i gorący patriota, bardzo sobie cenię to, że umiał rozmawiać , prowadzić konwersacje z każdym

    człowiekiem; bez względu czy to na wiek, czy wykształcenie, lub pochodzenie społeczne.
    Przykład

    wspaniałego, surowego, ale dobrodusznego wychowawcy!
    [b]SPOCZYWAJ W SPOKOJU KSIĘŻE ANDRZEJU![/b]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.